Wydawałoby się, że 15 lat po upadku komunizmu wszyscy nauczyli się już, że biznes polega na tym, że klientom oferuje się to czego oni oczekują i traktuje się ich z szacunkiem. Okazuje się, że nie jest to wcale wiedza tak powszechna - cały czas spotykam się (i zapewnie nie tylko ja) z sytuacjami rodem z 'Misia' albo 'Zmienników'. Więc może czas zacząć popularyzować wiedzę o tym jak należy (i jak na pewno nie należy) traktować klientów.
Blog > Komentarze do wpisu
Wypróbuj za darmo przez 14 dni

Hasło jak w tytule (zmienia się co najwyżej długość okresu testowego) spotykamy praktycznie wszędzie. Sprzedający, próbując przekonać nas do zakupu oferuje darmowy okres testowy - żebyśmy mieli okazję przekonać się, jak wspaniały jest oferowany produkt, Praktyka pokazuje, że na testowanie zwykle nie starcza czasu i kończymy kupując kota w worku. Na szczęście są firmy, które potrafią zaoferować ciekawsze rozwiązanie...

No właśnie - każdy z nas prawdopodobnie kiedyś pobrał z sieci darmową wersję próbną jakiegoś programu lub skusił się na okres próbny w jakimś płatnym serwisie, czy choćby u dostawcy kablówki. Ostatnio szukałem fajnego edytora HTML i ktoś mi podpowiedział, że istnieje coś takiego jak Coda (uwaga - to program na Maca, pod Windowsem nie będzie działał). Stronę producenta znalazłem w sieci i pobrałem wersję próbną (z tego co pamiętam 14 dniową).


O programie zapomniałem mniej więcej na tydzień, po czym trafiła się okazja do napisania kawałka HTMLa. Odpalam więc ściągniętą Codę i niespodzianka - "You have 14 days left to try this product" (masz 14 dni na wypróbowanie produktu). No cóż, myślę sobie, może liczą sobie okres próbny od pierwszego uruchomienia? W każdym razie - HTMLa zrobiłem, opublikowałem i zapomniałem o programie na kolejny tydzień. 

Po tygodniu przyszła kolej na poprawienie HTMLa sprzed tygodnia - znów odpalam Codę, a tutaj kolejna niespodzianka - "You have 13 days left to try this product"! Co się dzieje?? 

Po chwili analizy okazało się, że producenci programu przyjęli bardzo interesujące założenie - że skoro dają 14 dni, na przetestowanie, to jest to pierwsze 14 dni, w czasie których używasz programu, a nie 14 dni kalendarzowych od momentu zainstalowania. Dzięki temu program przetestowałem dość wszechstronnie i nie zamierzam go zamienić na żaden inny edytor HTMLa - jest tak dobry, że nawet stary poczciwy TextMate się nie umywa.


Z drugiej strony, strasznie spodobał mi się pomysł na danie użytkownikowi rzeczywistego czasu na wypróbowanie produktu - wyobraźcie sobie, że kupujecie kablówkę i nie płacicie, dopóki 14 razy nie włączycie telewizora. Albo że pierwsze 100 rozmów przez telefon komórkowy jest za darmo. Fajnie brzmi, prawda? 

Niestety - obawiam się, że w przypadku wielu firm ich model biznesowy opiera się właśnie na tym, że kupujący nie wykorzystuje w pełni "darmowego" okresu - dlatego są w stanie na nim zarabiać. Ale z drugiej strony, w dobie konkurencji, która skłania operatorów telefonii komórkowej do rezygnacji z zakładania simlocków na oferowane telefony, może ktoś się odważy zaryzykować i zyskać lojalnego klienta? Oczywiście pojawi się wielu "gapowiczów", którzy będą żyć z różnego rodzaju promocji, ale oni i tak skąpią i na nich się nigdy nie zarobi - więc może warto zaryzykować. Mi się w każdym razie taki model bardzo spodobał. A co Wy o tym myślicie?

środa, 21 stycznia 2009, jchoinski

Polecane wpisy

  • Made in China

    Zwykle pisałem o zachowaniach producentów i sprzedawców wobec klientów, ale dziś wyjątkowy (i zapewne kontrowersyjny) temat dotyczący zachowań konsumentów (a wi

  • Komentarze na serwisach aukcyjnych

    Każdy, kto choć raz w życiu przymierzał się do kupienia czegokolwiek na Allegro , Świstaku lub eBayu zapewne zdaje sobie z dobrodziejstwa komentarzy do transa

  • Jak zatrudnić dobrego pracownika?

    Dość często na drodze ku dobrej obsłudze klienta staje pracownik. Może to być ekspedientka w sklepie, która uznaje rozmowę z koleżanką za ważniejszą od rozmowy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: Agnieszka, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/01/26 10:42:49
O! Co za niespodzianka. Dobrze, że wciąż piszesz. Kolejny ciekawy artykuł. Pozdrawiam i dziękuję :)
-
jchoinski
2009/01/26 21:27:36
No rzeczywiście - wróciłem. Ale na razie z jednym postem, więc trudno to nazwać pisaniem. Dziś miał być następny, ale padam po męczącym dniu. Może jutro?
-
Gość: może, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/02/02 22:32:33
może jutro, może pojutrze, może... może... może...
-
jchoinski
2009/02/04 07:28:52
No cóż - niestety jak mówi przyslowie "I Herkules d..a, gdy roboty kupa". Zwłaszcza jak się chce napisać dobrego posta, a nie jakiegoś takiego kleconego w 10 minut na kolanie z laptopem.
Na szczęście dziś i jutro mijają jakieś terminy, na które trzeba coś zrobić - więc do niedzieli pewnie coś napiszę - tym bardziej, że temat już mam i to całkiem interesujący ;-)
-
Gość: Krzysztof, *.chello.pl
2009/03/24 22:23:07
Dzięki za ten wpis! Przekierował mnie on na stronę firmy panic, która ma bardzo fajne programy. Wielka szkoda, że tak mało jest firm, które robią proste, niedrogie i funkcjonalne programy...
-
2013/01/23 12:13:12
Ja również przekonałem się do programu jaki oferuje ta firma. Szukam jeszcze programu który pomoże rozliczyć mi pit 37 online. Szukałem w sieci ale większość jest płatna a mi zależy an tym aby zaoszczędzić.
-
2014/03/27 09:58:21
Wszystko prawda, również tak mam, słyszałam jednak, że ulga odsetkowa 2014 już nie będzie obowiązywać online. Nawet nie mam jak tych informacji zweryfikować, ale chyba tak jest...
Napisz do mnie

kuba(at)choinski.pl